czyli blog o naszych wyprawach

ZOO W LUTYM! CZEMU NIE?

Wrocławskie ZOO to niewątpliwie jeden z ważniejszych punktów na mapie Wrocławia. Zwłaszcza dla najmłodszych wizyta w nim jest niezapomnianym przeżyciem.  Historia tego miejsca sięga 1865 roku co sprawia, że jest on najstarszym ogrodem zoologicznym w Polsce. Staramy się choć raz  w roku odwiedzić to nasze wrocławskie ZOO ale zimą byliśmy byliśmy po raz pierwszy. Trochę się obawialiśmy, czy zwierzęta nie będą pochowane ale na szczęście te obawy były bezpodstawne. Pierwszy raz spędziliśmy w ZOO aż 6 godzin:). Nie było gorąco, nie było tłumów. Było idealnie. Głównym punktem było AFRYKARIUM. To niesamowite miejsce, zwłaszcza jeśli mamy je możliwość zwiedzić bez tłumów. Jak niesie wieść na stronie ZOO….to unikatowy na skalę światową  kompleks przedstawiający różne ekosystemy związane ze środowiskiem wodnym Czarnego Kontynentu. …. Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy od miejsca gdzie dominowały krokodyle. Jeden z nich to urodzony model. Uwielbia pozować….. i tak krok po kroku przechodziliśmy w coraz to głębsze zakamarki tego cudownego miejsca. […]

Takenoko to pozycja rodzinna o prostych zasadach. Proste zasady wcale nie oznaczają nudnej gry. W tego typu grach dojście do perfekcji, wbrew pozorom, wymaga sporo myślenia i kombinowania co sprawia, że zarówno młodsi jak starsi fajnie spędzą czas. Gra jest perfekcyjnie wykonana, dopracowana w każdym detalu. A figurki pandy i ogrodnika po prostu wymiatają Zadaniem graczy jest realizowanie celów, za które otrzymuje się punkty. Wygrywa gracz z największą ich ilością. Zadania dzielą się na trzy grupy: pól, ogrodnika i pandy. Pierwsza grupa zadań polega na układaniu płytek wg. wzoru, druga grupa to sadzenie pędów bambusa a trzecia to zebranie tychże pędów dla głodnej pandy. Grę rozpoczynamy od płytki startowej czyli tzw. stawu. Każdy z graczy dostaje po jednej z kart zadań i …. do dzieła. Każdy nasz ruch oraz ruch przeciwnika sprawia, że plansza pięknie się rozbudowuje. Sadzimy, zjadamy, dokładamy i nawadniamy Z uwagi na fakt, ze przeciwnicy nie znają swoich celów […]

ABALONE

Abalone jest z pozoru niezwykle prosta grą. Ja jednak powiedziałabym, że jest ciekawą grą logiczną z prostymi zasadami. To troszkę takie warcaby. Jest to gra dla 2 osób. Do dyspozycji mamy sześciokątną planszę, 14 kul białych i 14 czarnych. Celem gry jest wypchnięcie poza planszę 6 kul przeciwnika popychający swoje kule. Aby tego dokonać należy przesuwać w dowolnym kierunku 1,2 lub 3 swoje kule znajdujące się w jednej linii. Przesuwając 3 swoje kule możemy popchnąć do 2 kul przeciwnika, przesuwając 2 swoje  kule popychamy 1 kulę przeciwnika. Możemy też „uciekać” przeciwnikowi 1,2,3 kulami. Rozgrywka może trwać 15 minut ale może nawet 45 min. Wszystko zależy od umiejętności przeciwnika. Oprócz logicznego myślenia gra wymaga spostrzegawczości i koncentracji. Doskonała jako pierwsza gra logiczna. Na uwagę zasługuje też jakość wykonania. Bardzo porządna i dopracowana w szczegółach. Julka i Mateusz zachwyceni grą i co ważne Mateusz samodzielnie sobie radzi. Podsumowując: Świetna gra nawet dla […]

WRACAMY

Po dość długiej nieobecności spowodowanej choróbskami i remontem WRACAMY:) Dziękujemy, że z nami jesteście, że pytacie, zaglądacie Już w tym tygodniu kolejne recenzje planszówek i kilka innych ciekawostek Dudusie  

W ubiegłą niedzielę na zaproszenie Fundacji Rodzina i Przedsiębiorczość w ramach projektu SPACERY BADAWCZE wybraliśmy się do Teatru Lalek  na spektakl „Noc bez księżyca”. Celem projektu jest  poznanie utrudnień i problemów, z którymi spotykają się rodziny w odwiedzonych placówkach kulturalnych oraz zwiększenie otwartości instytucji kultury na rodziny z dziećmi. Zespoły badaczy (czyli w tym konkretnym wydarzeniu my:) ale nie tylko) ocenią miejsca oferujące wydarzenia kulturalne za pomocą ankiety. Projekt bardzo fajny dający możliwość zrobienia w miarę rzetelnej bazy miejsc odpowiednich dla dzieci a także ewentualną poprawę niedociągnięć w nich istniejących. Sam spektakl…Według nas za ciężki dla dzieci, nie bardzo dostosowany do młodego i bardzo młodego widza. Przedstawienie dla dzieci stworzone jedynie za pomocą gestu, obrazu i dźwięku, bez dialogów to naprawdę wyzwanie. Mam wrażenie, że niestety nie udało się mu sprostać, mimo bardzo dobrej grze aktorskiej i fajnej scenografii. Układy choreograficzne zbyt długie co sprawiało, że część dzieci wyraźnie zaprzyjaźniała się z […]

Pozycja ta początkowo  przyciągnęła moją uwagę szatą graficzną. Kiedy poczytałam o niej więcej wiedziałam, że musi znaleźć się w naszym domu. Nie tylko dzieci marzą, żeby być magikami:) Część dorosłych również (ja do tego grona zaliczam się z całą pewnością:)). Ale od początku….. Gra składa się z planszy, tajemniczego podziemia, magicznych magnetycznych pionków, nietypowej kostki (posiada oczka 1-4). Grę zaczynamy od ułożenia podziemnego labiryntu (możemy je ustawić wg. instrukcji lub własnego pomysłu), następnie przykrywamy planszą, wypowiadamy zaklęcie jednocześnie kręcąc grą oraz losujemy z woreczka magiczny element, który układamy na planszy.   Każdy z graczy musi zebrać jako pierwszy 5 elementów, które wcześniej pojedynczo losowane są z magicznego woreczka. Musi poruszać się zgodnie z liczbą wyrzuconych oczek,  jednocześnie omijając niewidoczne ściany, które umieszczone są w podziemiach gry:). Jeśli jednak gracz trafi na ściankę, metalowa kuleczka odpada i należy wrócić na pole startowe. Aby pokonać labirynt możemy włączyć naszą pamięć na ON […]

Gdy w nocy za oknem 3 stopnie o biwakowaniu z dziećmi można jedynie pomarzyć lub ewentualnie powspominać. Naszą dudusiową tradycją jest biwakowanie w domu:) Najpierw dmuchamy materace, wyciągamy śpiwory i wszyscy razem śpimy na podłodze. Wyobrażamy sobie, że jesteśmy pod namiotem. Opowiadamy historie, gramy czy tak jak dzisiaj czytamy. Dziś na tapecie była książka autorstwa Państwa Mizielińskich MAPY-OBRAZKOWA PODRÓŻ PO LĄDACH, MORZACH I KULTURACH ŚWIATA. Pozycja naprawdę godna polecenia. Oczywiście pod namiotem nie ma lampy więc czołówka sprawdziła się wyśmienicie. Japonia, Hiszpania czy Meksyk pomału odkrywały przed nami swoje tajemnice. Nasze wspólne biwakowanie uwielbiamy. Po pierwsze daje nam to możliwość spania całą czwórką a po drugie i trzecie i czwarte to możliwość wspólnego wspominania, planowania czy po prostu bycia ze sobą:)

Pędzące żółwie to bardzo niepozorna gra, ale jakże wciągająca. Według nas to obowiązkowa pozycja, dla rodzin z dziećmi. Grę polecił nam sprzedawca na początku naszej planszówkowej drogi. Nie byłam do niej przekonana. Kilka pól i kilka drewnianych żółwi. Zaufałam jednak, bądź co bądź, znawcy tematu i tak to oto gra pojawiła się w naszym domu. Trzeba było zobaczyć moją miną po pierwszej czy drugiej partyjce:) Na czym polega gra tak bardzo ogólnie……….Każdy z graczy losuje kolor zwierzątka ale nie zdradza go przeciwnikowi . W związku z tym przeciwnicy nie wiedzą jaki kolor należy do którego z nich.  Poruszanie się po planszy wykonujemy za pomocą specjalnych kart. Celem gry jest dojście do mety jako pierwszy. Można tego dokonać samodzielnie,  niosąc na grzbiecie innych lub przemieszczając się wygodnie usadowionym na przeciwnikach . Układając plan zwycięstwa musimy pamiętać, że oprócz poruszania się do mety  musimy jednocześnie zmylić przeciwnika/ów, żeby nie wiedział którym żółwikiem jesteśmy. To […]

         Do Szklarskiej Poręby pojechaliśmy w połowie sierpnia 2014r. To taki nasz pierwszy większy wypad. Nocowaliśmy w okolicach Wysokiego Kamienia a widoki z okna były przepiękne. W pierwszy dzień poszliśmy zobaczyć Wodospad Szklarki po drodze mijając cudną Chatę Walońską. Następnie pomalutku doszliśmy do wodospadu. Gorąca czekolada w schronisku i powrót do pensjonatu. 12,5 km to dużo zwłaszcza, że następnego dnia zamierzaliśmy wejść na Szrenicę. Będąc w Szklarskiej wstąpiliśmy do informacji turystycznej po mapę, w której pracownik odradził nam wejście na szczyt twierdząc, że z dziećmi nie damy radę i lepiej podjechać wyciągiem. Stwierdziliśmy, że spróbujemy bo zawsze można zawrócić. Zastanawiam się do dziś czy w takich miejscach jak informacja turystyczna nie powinno się zarażać pasją, miłością do gór, przedstawiając różne możliwości zamiast, kolokwialnie mówiąc, usadzać? Nie znaliśmy jeszcze możliwości naszych dzieci Następnego dnia podjechaliśmy z Wysokiego Kamienia do Centrum Szklarskiej gdzie zostawiliśmy auto. Było tylko 11 stopni co zasiało wątpliwości czy to naprawdę dobry […]

Carcassonne to wg. Nas najlepsza na ten moment gra familijna dla więcej niż 2 osób. Fenomen tej gry polega na tym, że jest równie dobra dla dwóch jak i 4 jak i 5 osób. To pozycja, z którą z chęcią zagra i młody i starszy. Gra strategiczna z elementami losowości. Do nas gra trafiła jako prezent na 5 urodziny Matusia. Powiecie, że za szybko…niekoniecznie. Co prawda na początku Mati był z jedną osób w drużynie ale teraz już radzi sobie super sam. Gra polega na tworzeniu miast, klasztorów czy dróg. Gracze wyciągają losowe elementy planszy i kładą na stole, układając przy sobie tak, aby stworzyć dany obiekt. Zresztą wszystkie zasady bardzo prosto opisane są w instrukcji – co jest niestety rzadkością. Do gry są rozszerzenia ale w związku z tym, ze mamy nową wersję dopiero na nie czekamy. Przeciętna rozgrywka trwa między 15-30 minut. Płytki są rzetelnie wykonane i bardzo […]

Scroll To Top