ZOO W LUTYM! CZEMU NIE?

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmail

5

Wrocławskie ZOO to niewątpliwie jeden z ważniejszych punktów na mapie Wrocławia. Zwłaszcza dla najmłodszych wizyta w nim jest niezapomnianym przeżyciem.  Historia tego miejsca sięga 1865 roku co sprawia, że jest on najstarszym ogrodem zoologicznym w Polsce.

Staramy się choć raz  w roku odwiedzić to nasze wrocławskie ZOO ale zimą byliśmy byliśmy po raz pierwszy. Trochę się obawialiśmy, czy zwierzęta nie będą pochowane ale na szczęście te obawy były bezpodstawne. Pierwszy raz spędziliśmy w ZOO aż 6 godzin:). Nie było gorąco, nie było tłumów. Było idealnie.

Głównym punktem było AFRYKARIUM. To niesamowite miejsce, zwłaszcza jeśli mamy je możliwość zwiedzić bez tłumów. Jak niesie wieść na stronie ZOO….to unikatowy na skalę światową  kompleks przedstawiający różne ekosystemy związane ze środowiskiem wodnym Czarnego Kontynentu. …. Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy od miejsca gdzie dominowały krokodyle. Jeden z nich to urodzony model. Uwielbia pozować…..

WP_20160208_11_31_25_Pro

3

i tak krok po kroku przechodziliśmy w coraz to głębsze zakamarki tego cudownego miejsca. Musieliśmy przebrnąć przez terytorium hipcia. Tu usłyszeliśmy wykład od Julki i Matka, ze to jedno z najgroźniejszych zwierząt na świecie  :)

8

i przez wodospad :) A jakże !

WP_20160208_12_09_03_Pro

Przy mieszkanku Pana Morsa troszkę nam zeszło. Jak na swoją masę jest wyjątkowo zwinny i najwidoczniej szukał towarzystwa bo co chwilę zbliżał swój nos do szyby.

4

Gospodarze wyjątkowo przyjaźni i jakże całuśni:) Ciekawe czy tylko dzisiaj czy taką już mają naturę. Nie wypadało nam nie odpowiedzieć tym samym.

9

6

W  akwarium obrazującym Wybrzeże Szkieletów w Namibii, gdzie mieszkają pingwiny przylądkowe (tońce) i kotiki spotkaliśmy ich opiekuna, który z pasją opowiadał o zwyczajach tych urokliwych zwierząt.

Wodny tunel tez sprawił nam niemała frajdę:) Brzuch płaszczki czy może rekina? Który fajniejszy? Pozostawiam to Waszej ocenie. W tym miejscu zobaczycie ze szczegółami i ocenicie.

10

Całość projektu świetnie wykonana i sprawiająca wrażenie trójwymiaru. Raz nawet przydzwoniłam czołem…a myślałam, że jeszcze trochę do szyby.:)

Na koniec kawa i koktajl we wraku statku czyli w Bistro Laguna i można zwiedzać dalej.

Nie mogliśmy ominąć Julki ukochanych koników. Jak zwykle było głaskano, przytulanko i 100 pytań do, zwłaszcza, że dzisiaj koniki były bardzo ciekawskie.

konik2

Najbardziej spodobał im się mój pasek od kurtki i usilnie próbowały mi go zabrać. Jeśli dodać do tego wytarcie brudnego łba w moja jasną kurteczkę można by uznać, ze się zaprzyjaźniliśmy.

kon

Pawilony otwarte tylko do 16 więc musieliśmy przyspieszyć. W samym Afrykarium spędziliśmy niemal 3 godziny. Julka koniecznie musiała nam pokazać motylarium…. Dziwicie się? Było super.

11

WP_20160208_15_20_22_Pro

Małpiarnia to kolejny stały punkt na naszej zoologowej mapie. Dzisiaj nawet leniwce zdały się ciekawskie i niezwykle, jak na siebie, ruchliwe.

12

Po wizycie u leniwców poszliśmy do słoni. Akurat jadły podwieczorek, więc nie udało nam się zrobić zdjęcia. Za to podyskutowaliśmy do czego można wykorzystać słoniowe odchody:). Tak tak… produkcja papieru, ocieplenie lepianek, rozpałka itp:) Ale o tym kiedy indziej.

Lwy, niedźwiedzie, żyrafy i wiele innych zwierząt odwiedziliśmy mimo zimowej pory  . Jeśli zastanawiacie się jeszcze czy warto odwiedzić wrocławskie ZOO to zapewniam Was, że warto.

Wszystkie informacje znajdziecie na http://zoo.wroclaw.pl

 

facebookrss

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>